Demo Day tegorocznych targów Eurobike już za nami. Udało nam się pojeździć na kilku naprawdę ekscytujących maszynach.

Nowa edycja BikeMaratonu okazała się prawdziwym sukcesem. Wymagające szlaki wokół Górach Sowich to sprawdzony sposób na organizacje atrakcyjnych maratonów. Ten w Bielawie, zdaniem wielu zawodników, to jeden z lepszych w tegorocznym cyklu. Wymagające podjazdy, malownicze tereny i zróżnicowane podłoże oferowały możliwość sprawdzenia się w typowych dla maratonów górskich warunkach.

Dziwne, ale stojąc na starcie czułem - po raz pierwszy od bardzo, bardzo dawna - że chyba będzie nieźle. Po wyleczeniu kontuzji związanych z kurczami jakie mnie trapiły na maratonie w Zagnańsku, ubiegły tydzień przepracowałem chyba w odpowiedni sposób. A w sobotę nawet zrobiłem wprowadzenie? Tyle że nietypowe, bo startując w biegu ulicznym na dystansie 15. km.

W czasie pierwszych "diamentowych" zawodów 2011 Freeride Mountain Bike (FMB) World Tour w najbliższy weekend - na Red Bull Joyride w Kokanee Crankworx w Whistler (CAN) - FMBA zaprezentuje swoją nową stronę internetową: www.fmbworldtour.com.

Wcześniej niż się spodziewaliśmy, Brandon Semenuk (CAN) został uhonorowany tytułem Freeride Mountain Bike World Tour Champion 2011.

Dwie imprezy z cyklu Diverse Downhill Contest już za nami, czas biegnie i przybliża nas do kolejnej edycji.

Podczas BikeMaratonu w Jeleniej Górze czołówka polskich kolarzy górskich rywalizowała o tytuł Mistrza Polski. Najlepszy okazał się Adrian Brzózka (JBG2 Team) zyskując tytuł nowego mistrza kraju.

Takie mniej więcej były moje przemyślenia w wersji "na poważnie". Bo w chwili przebłysku optymizmu, na kanwie pewnego znanego dowcipu o Janku Muzykancie pomyślałem: Pantani nie żyje, Halupczok dawno umarł, no ja też się nie najlepiej czuję ;-)

Czy uważacie, że w Polsce powinna zostać wprowadzona obowiązkowa jazda w kasku dla wszystkich dzieciaków? W Szwecji, Słowenii, Portugalii, a nawet u naszych sąsiadów, w Czechach, taki przepis już działa.

Egzotyczne wyścigi mtb stają się co raz bardziej popularne. Kilkudniowa rywalizacja podczas, której zawodnicy obcują z dziką naturą i mierzą się z własnymi słabościami, to formuła zawodów stale zyskująca nowych fanów na całym świecie.

19 letni zawodnik Red Bull wygrał międzynarodowe zawody dirt-jump rozgrywane 24 lipca w Action Sports Hall, Monachium.

Rekordowa liczba blisko 180 zawodników reprezentujących 30 zespołów pojawi się 1 maja na starcie piątej po reaktywacji edycji Karpackiego Wyścigu Kurierów - największego szosowego wyścigu dla zawodników do lat 23 organizowanego w Środkowej Europie.

Ponad 4000 zawodników z całego świata, 6 różnych dystansów, jeden cel – meta w Bad Goisern. W sobotę 16 lipca wystartował najsłynniejszy maraton - Salzkammergut Trophy!

W miniony weekend Szczyrk za sprawą zawodów Diverse Downhill Contest przemienił się w miejscowość istnie rowerową.

Adam Kawula, Tomasz Kubiak i Arkadiusz Krzesiński to, odpowiednio na dystansach Hobby, Mega i Giga, triumfatorzy szóstej edycji Maratonów Rowerowych Cyklokarpaty.pl, która odbyła się w ubiegłą niedzielę w Sanoku. Wśród kobiet najszybsze były Klaudia Kułak, Ewelina Szybiak i Krystyna Maciaszek.

Czytelnicy forów internetowych powiązanych z maratonami, zapewne zwrócili uwagę, że w kontekście każdej, kolejnej, zbliżającej się imprezy pojawia się nieśmiertelne pytanie "jakie opony założyć?". Takie też pytanie padło na forum Świętokrzyskiej Ligi Rowerowej i nie wiadomo jak potoczyłaby się dyskusja, gdyby nie padła odpowiedź, która wyczerpała temat: "Jak jesteś dobry to wygrasz na każdych oponach, a jak słaby to i najlepsze opony Ci nie pomogą".

BikeMaraton dotarł już do połowy sezonu. Szósta edycja przyciągnęła blisko 1000 zawodników, którzy ścigali się na malowniczej trasie u podnóży Karkonoszy. Bezchmurne niebo i upalne słońce towarzyszyły kolarzom, którzy wystartowali w maratonie w Piechowicach. Trasa przebiegała głównie po szerokich szutrowych drogach. Długie podjazdy wymagały odpowiedniego rozłożenia sił, a dynamiczne zjazdy ciągłej koncentracji. Miejscami bardzo kamieniste podłoże było przyczyną wielu defektów i upadków.

Ten maraton pamiętam z zeszłego roku jako najbardziej wyczerpujący z całego cyku Mazovia MTB Marathon. Lokalizacja na przedgórzu Gór Świętokrzyskich gwarantuje konkretną liczbę podjazdów i sumę przewyższeń wprawiającą w zaniepokojenie każdego rozpieszczonego płaskimi trasami uczestnika cyklu. Zanim mój kalendarz startów i plan treningowy wziął w łeb na skutek różnych przetasowań, wyścig ten miałem opisany z najwyższym priorytetem, wymagający solidnego przygotowania.

Nieco ponad tydzień minął od skomasowanej dawki niezapomnianych, górskich zmagań na beskidzkich trasach mtb trophy, a wielkimi krokami zbliża się już kolejna edycja MTB Marathon w perle Beskidu Śląskiego – Ustroniu.

Po ośmiu sezonach ścigania nagle coś zaczęło się psuć. Pojawiły się problemy zdrowotne a widmo zakończenia "kariery" (tak, wiem, że to przesadne określenie) zajrzało prosto w oczy. Nagle znalazłem się po drugiej stronie, zajmując pozycję wśród tych, którzy zostali zdani na łaskę naszej służby zdrowia. Było to naprawdę ciekawe doświadczenie.

Maraton MTB o Puchar Wzgórz Dalkowskich wystartował 26 czerwca już po raz czwarty. Z roku na rok impreza ta nabiera co raz większego rozmachu. Nie tylko cenne nagrody, ale i świetna organizacja, to przepis na sukces, który bardzo dobrze znają w Obiszowie.

Wyjazd na Mazury zaplanowaliśmy jakiś czas temu i wykorzystując długi weekend przyjechaliśmy w okolice Szczytna już we czwartek. Zatrzymaliśmy się w niewielkiej miejscowości Sasek Mały, skąd mogliśmy wyruszać na okoliczne trasy rowerowe (bardzo dobrze oznakowane) nierzadko zbaczając ze szlaków. Do niedzieli czas upłynął nam na rowerowaniu przeplatanym konsumpcją złotego trunku i różnorodnych potraw z grilla. Z naszej kwatery na miejsce startu było około 16km i w niedzielę rano wyruszyliśmy rowerami w pełni przygotowani w kierunku Szczytna traktując to jako solidną rozgrzewkę.

Kellys Podhalański, dzięki swej specyfice i charakterowi na stałe zagościł w moim kalendarzu startowym. Wyścig ten, wzorowany na kultowym austriackim Salzkammergut Trophy dał mi już po raz trzeci możliwość ścigania się na prawie dwustukilometrowym dystansie, na zmierzenie się z urozmaiconą, miejscami niezwykle trudną technicznie trasą, pokonanie własnych słabości i dotarcie na metę po wielu godzinach w siodle. Długie dystanse, wymagające odpowiedniej wytrzymałości fizycznej i psychicznej są w moim rankingu na samej górze.

Dystans GIGA w mniej niż 3h? Piąta już odsłona BikeMaratonu była szczęśliwa dla Dariusza Porosia z MTB Votum Team, który okazał się najszybszy na dystansie 85km. Bardzo lubiana przez zawodników trasa, tym razem, przyciągnęła blisko 1000 kolarzy górskich.

Inne miejsce - a to samo clou co dwa lata temu: Pilica! Tyle czasu minęło a znów było za sucho... i za mokro! 18 czerwca 2011 roku odbyła się kolejna edycja zawodów "BikeOrient". Ich wcześniejsze edycje opisywaliśmy w kilku relacjach na naszej stronie. Bazą dla tej edycji była Spała - piękne miasteczko w centrum Spalskiego Parku Krajobrazowego, leżące koło Tomaszowa Mazowieckiego, niedaleko Łodzi.

Na wstępie przyznam szczerze - niewiele pamiętam z przebiegu samego maratonu. Trasa była bardzo szybka i nie było czasu na podziwianie widoków i zastanawianie się jak potem szczegółowo opisać przebieg wyścigu w relacji dla bikeBoard'u :) Ale spróbuję oczywiście coś odtworzyć z pamięci. Na miejsce przyjechaliśmy chwilę po 10 i mimo sporego tłoku udało się zaparkować rzut beretem od startu. W miasteczku zawodów rozgrzewała się już lokalna kapela rodem z wiejskiego wesela, co zdecydowanie przyspieszyło przygotowania do startu – trzeba było szybko ewakuować się na rozgrzewkę, żeby nie słuchać Konika na Biegunach...

W sobotę 4 czerwca kolarze górscy z całej Polski zjechali do Zawoi, aby rywalizować w pierwszej górskiej edycji. Najdłuższa wieś w Polsce, położona u stóp wymagającego masywu Babiej Góry, po dwóch latach przerwy ponownie stała się jedną z ważniejszych odsłon tegorocznego cyklu BikeMaraton.

Najbardziej prestiżowa etapówka w świecie MTB, przyciągająca na start zawodowców i amatorów z całego świata, w tym roku z 54 krajów rozrzuconych po całym globie.

W momencie swojej premiery w drugiej połowie ubiegłego roku BMC Impec budził skrajne emocje - szokował ceną, nie zachwycał masą, zwracał uwagę designem ale przede wszystkim fascynował technologią wykonania.

Ostatnio informowaliśmy Was o, w zasadzie mało zaskakujących, wynikach pierwszego dnia zmagań na hiszpańskiej etapówce. Trasa drugiego, dość łatwego technicznie, odcinka także nie przyniosła znaczących zmian na czele i prowadzenie w generalce pozostało w rękach Hermidy i Naef'a.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

  • Sportful Dolomiti Race
  • Rajdy dla Frajdy 2018
  • Jazda na rowerze a smog
  • Jak przygotować rower do sezonu zimowego?
  • Sygnalizacja w garści