W tym roku astronomowie odkryli, jak wygląda czarna dziura – a Cezary Zamana na nowo odkrył Gwiazdę Północy. W obu przypadkach efekt jest równie pasjonujący.
Jedyną różnicą jest to, że o ile czarne dziury wciąż pozostają niedostępne dla człowieka, o tyle Gwiazda Północy jest na wyciągnięcie ręki. By doświadczyć jej mocy, wystarczy 15 sierpnia zameldować się w Ełku na starcie pierwszego z czterech etapów i ruszyć na przyszykowaną przez Cezarego Zamanę trasę.

Podstawowe stałe fizyczne
Założenia Gwiazdy Północy pozostają bez zmian. „To czterodniowa etapówka prowadząca przez najciekawsze mazurskie tereny, dostarczające wielu sportowych wrażeń” – mówi w skrócie Cezary Zamana, który ledwo co kilka dni temu wrócił z tamtejszych lasów. „Ale Gwiazda Północy to też idealna propozycja na rowerowe rodzinne wakacje. Trasy przygotowałem tak, aby jeździć w nich mogli zarówno wprawieni kolarze, jak i panie czy młodzież. A dla dzieci będą darmowe zawody” – dodaje.
Na każdym etapie do wyboru będą cztery warianty dystansów: najtrudniejsze i najdłuższe ½ Pro i Pro, pomyślane o kobietach i seniorach rekreacyjne i widokowe Fit oraz stworzone w sam raz dla młodzieży Hobby.
Niezmienne dla Gwiazdy Północy jest też jej osadzenie w lokalnych mazurskich klimatach.

Kosmiczne odkrycia
Dzięki niewygasającemu zapałowi Cezarego Zamany, który stworzył Gwiazdę Północy, etapówka ta co rok wygląda inaczej. Nowości zaatakują zawodników już pierwszego dnia w Ełku. Start będzie na nowej, ledwo co oddanej miejskiej plaży. Dojazd do kryjącego w sobie wiele sportowych niespodzianek i… łosi ełckiego boru nastąpi jeszcze szybciej niż rok temu. A tam będzie można poszaleć na nowo wytyczonych ścieżkach.
W Prostkach etap został wytyczony tak, by dać chwilę wydechu mięśniom zmęczonym wspinaczką w Ełku. By dojechać do mety na dobrym miejscu, trzeba będzie opracować sobie właściwą taktykę, trzymać się blisko czołówki peletonu i we właściwym momencie wystrzelić przed siebie z prędkością meteoru.
Najciekawszym jednak efektem mazurskich eksploracji będzie w tym roku bardzo trudny podjazd gdzieś w głuszy w Starych Juchach. To trzeci dzień etapówki i być może zmęczenie organizmu da się we znaki. „Natrafiłem na niego pewnego dnia i czując, ile frajdy mi sprawił, wiedziałem, że nie może go zabraknąć w Gwieździe Północy. Później dowiedziałem się, że nawet lokalsi nigdy wcześniej na niego nie natrafili” – zdradza triumfator Tour de Pologne z 2003 roku. Cała trasa w Starych Juchach nie da zresztą ani chwili na nudę. To teren bardzo mocno zryty lodowcem, stąd niemal przy każdym obrocie koła da się natrafić na wzniesienia i terenowe przeszkody.
Ostatni dzień Gwiazdy Północy, czyli niedziela 18 sierpnia to powrót do Ełku, rodzimego miasta Cezarego Zamany. To tam rozstrzygnie się cała etapówka i to tam, w pięknej scenerii ełckiego jeziora wręczone zostaną nagrody i medale. Te ostatnie powędrują nie tylko do zwycięzców w licznych kategoriach wiekowych, ale do wszystkich, którzy dotrwają do końca tej mazursko-kosmicznej przygody.
Zapisy na Gwiazdę Północy trwają – wszystkie informacje potrzebne do rejestracji można znaleźć na www.gwiazda.zamanagroup.pl. Zadanie współfinansowane jest z budżetu Miasta Ełk.

Gwiazda Północy 2019 15-19 sierpnia
I etap – Ełk
II etap – Prostki
III etap – Stare Juchy
IV etap - Ełk

Dodano: 2019-06-11

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920