Podobnie jak w zeszłym roku sobotnia edycja Cyklokarpat w Pruchniku odbyła się w błotnistych warunkach. Tym bardziej, że chmury i niska temperatura jaka zastała zawodników w miasteczku zawodów jeszcze bardziej podnosiła stopień trudności trasy. Jednak atmosferę podgrzewała elita zawodników na czele z Bartkiem Janowskim oraz zawodnikami CST 7R MTB Team.

Na szczęście już kilkanaście minut po starcie chmury zaczęły się lekko rozpraszać a wychodzące słońce poprawiało nastroje zawodnikom. Mimo iż trasie został nadany stopień trudności 3 to jednak jej interwałowy charakter, błoto oraz specyfika terenu dawały mocno w kość. Liczne przejazdy przez dziurawe łąki wymagały dobrej techniki jazdy i sporej czujności by wybrać odpowiedni tor jazdy. Zawodnicy z trzech dystansów mieli do pokonania odpowiednio 30 km na dystansie Hobby, 53 km na Mega i 79 km musieli przejechać ci najbardziej wytrwali. Kolarze przekraczający linię mety wcale nie mieli wrażenia, że Pruchnik jest lekkim oddechem po wybitnie górskiej trasie w Łopusznej. Do zobaczenia za dwa tygodnie w Wojniczu.

Dodano: 2018-07-03

Autor: Tekst: KCh

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

  • Sportful Dolomiti Race
  • Rajdy dla Frajdy 2018
  • Jazda na rowerze a smog
  • Jak przygotować rower do sezonu zimowego?
  • Sygnalizacja w garści