Ostatniego dnia czerwca Maratony Rowerowe Kellys Cyklokarpaty odwiedzą Pogórze Przemyskie, a dokładniej malowniczą miejscowość Pruchnik – bramę na Bieszczady.

Niewielka, niespełna 10-tysięczna gmina miejsko-wiejska Pruchnik położona jest w otulinie Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego na drodze z Rzeszowa do Przemyśla. Z tego właśnie powodu jej flagowa inwestycja drogowa nazwana została „Bramą na Bieszczady”.
Prognozy pogody na końcówkę czerwca są nader optymistyczne – ma być ciepło, lecz nie upalnie, z niewielkim zachmurzeniem i wiatrem. Słowem – idealny warun do ścigania.


Maraton Kellys Cyklokarpaty w Pruchniku odbędzie się w ramach corocznego, już XXIII Zlotu Rowerowego im. Marka Papały, który pochodził z tej właśnie miejscowości. Trasy na obszarze Pogórza Przemyskiego, wyznaczone przy ogromnym wsparciu lokalnej społeczności, są bardzo malownicze, a choć nie należą do najtrudniejszych technicznie (szacowany stopień trudności: 3/5), to naprawdę będzie gdzie się ujechać! Dystans Hobby to tym razem 30,8 km i 716 m przewyższeń, Mega będzie liczyło 53,4 km i 1063 m przewyższeń, zaś Giga – 79,1 km oraz 1627 m przewyższeń.


Pruchnik i jego bezpośrednie okolice obfitują wręcz w ciekawostki historyczne, architektoniczne i krajobrazowe. Naprawdę warto się tu zatrzymać, odpocząć, a nawet zostać na dłużej.
Targowisko „Mój Rynek” w Pruchniku, z którego nastąpi start zawodów Kellys Cyklokarpaty, to dobre miejsce, aby zacząć nieco sentymentalny spacer po miasteczku, któremu jakimś cudem udało się zachować dziewiętnastowieczny wygląd i charakter. Na samym Rynku można zobaczyć wiele zabytkowych, drewnianych domów z charakterystycznymi, stromymi dachami krytymi gontem i podcieniami, niegdyś pełniącymi funkcje handlowe.


Nieopodal Rynku znajduje się barokowy, XVII-wieczny kościół pw. Świętego Mikołaja Biskupa. Na szczególną uwagę zasługują pochodzące z XVIII stulecia mury, brama oraz ołtarz, zbudowany w formie stylizowanej bramy triumfalnej. Warto też zajrzeć do Muzeum Parafialnego, które mieści się w XIX-wiecznym, drewnianym budynku dawnej kościelniówki.


W Pruchniku zobaczyć można ruiny zamku bastejowego, który w XVI i XVII wieku był siedzibą szlacheckich i rycerskich rodów Pruchnickich i Pieniążków. Niestety w XVIII wieku zamek spłonął w pożarze. Do czasów obecnych zachowała się kamienna, cylindryczna baszta, dwa prostokątne budynki, a także kilka potężnych dębów.


W okolicy Pruchnika, dosłownie trzy kilometry na południe od centrum miasteczka, znajduje się Góra Iwa (406 m. n.p.m.), przez którą przebiegać będzie trasa zawodów Kellys Cyklokarpaty. Z wybudowanej na przysiółku „Korzenie” wieży widokowej można będzie podziwiać zmagania zawodników, jak również rozkoszować się piękną panoramą Pogórza Rzeszowskiego i Dynowskiego.


Niecałe pięć kilometrów od Korzeni, nieopodal trasy maratonu leży Kramarzówka, a w niej murowana, XVIII-wieczna cerkiew greckokatolicka. Warto ją odwiedzić nie tylko ze względu na walory sakralne: sama miejscowość jest bowiem wyjątkowo malowniczo położona w dolinie Mleczki, wśród zielonych wzgórz.


Około dwóch kilometrów na południowy-wschód od Kramarzówki przebiega Green Velo Wschodni Szlak Rowerowy, którego krótkim odcinkiem będą jechać zawodnicy dystansów Mega i Giga. Z Pruchnika można również wybrać się na wycieczkę jednym z pieszych szlaków turystycznych. Natomiast na krótki spacer lub przejażdżkę rowerową idealnie się nadaje otwarta w 2014 r. ścieżka edukacyjno-przyrodnicza Wąwóz Lelos. Początek trasy znajduje się przy wiacie turystycznej na ul. Leśnej, w południowej części miasteczka. Malownicza ścieżka zatacza 4-kilometrową pętlę, biegnąc przez wąwóz lessowy i okoliczne wzgórza. Najciekawsze miejsca opisane są na tablicach edukacyjnych i informacyjnych.


Zapraszamy na malowniczy weekend do Pruchnika!

Dodano: 2018-06-26

Autor: Źródło: Cyklokarpaty

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

  • Sportful Dolomiti Race
  • Rajdy dla Frajdy 2018
  • Jazda na rowerze a smog
  • Jak przygotować rower do sezonu zimowego?
  • Sygnalizacja w garści