Nie raz pisaliśmy o zaletach płynących z dojazdu rowerem do pracy. Zaoszczędzone pieniądze, lepsza kondycja, więcej czasu dla siebie. Tym razem nie będziemy jednak rozpisywać się o zyskanych złotówkach w porównaniu z rocznym używaniem samochodu. Rzeczywistość rowerowa ewoluuje. Wciąż zachodzą w naszym środowisku zmiany, które warto przypomnieć i podkreślić. Przemieszczanie się na rowerze to świetny sposób, nawet jeśli czeka nas 8 h pracy za biurkiem pod krawatem. Jak się przekonać do regularnej jazdy i czy można na tym zarobić?

Co mówi znowelizowany Kodeks?
Jazda po mieście rowerem może być przyjemna. Mimo wielu stresujących chwil, jakie powoduje koegzystencja roweru i samochodu na jednej drodze, dojazd do pracy na dwóch kółkach przynosi nam wiele korzyści. Podobnie jak za kółkiem, tak i na rowerze mamy pewne przywileje i obowiązki, o których warto pamiętać.
Na pierwszy ogień warto wystawić zmiany w przepisach w Kodeksie o ruchu drogowym, które
- choć istnieją już dwa lata - wciąż mogą nie być wszystkim dobrze znane. Na wzór europejskich przepisów drogowych, pozycja rowerzysty na drodze stała się bezpieczniejsza.

Pełen artykuł ukazał się w papierowym wydaniu bikeBoard 9/2013 (gdzie kupić)

Znajdziecie tam między innymi testy rowerów miejskich:

Dahon Vitesse D7HG

Wheeler Server 3.4

Raleigh Liverpool LDS

Romet Mistral

Kross Inzai

Dodano: 2013-09-16

Autor: Tekst: Kuba Świderski

Tagi: miasto

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920