W letniej odsłonie pozostało do rozegrania jeszcze 8 rajdów, a więc przed nami wypełnione wrażeniami 4 weekendy w malowniczej scenerii wyjątkowych krajobrazów – do tego zwyczajowo okraszone porcją sportowych emocji.

IX Rajd odbędzie się już w sobotę 21 lipca, na Dolnym Śląsku, ze startem i metą w Miliczu, do którego prowadzi coraz więcej nowych szlaków, a wkrótce dotrze nawet rowerowa autostrada z samego Wrocławia! Podczas tej jednodniowej wyprawy milickiego karpia na Kocie Pagóry będzie okazja się przekonać, jak wypadają leśne uroki Parku Krajobrazowego Doliny Baryczy na tle otwartych przestrzeni Wzgórz Trzebnickich. Co ciekawe, na północnej części szlaku wzniesień również nie zabraknie i nie będą one specjalnie ustępować tym "z południa". Przede wszystkim dlatego, że zamiast zawzięcie spierać się z podjazdami obdarzonymi lokalną czcią – po "Kocich Górach" przyjdzie prześlizgnąć się łagodnie, leniwie wijąc się i falując po dobrym asfalcie (nachylenie przeważnie oscyluje wokół 3-5%). W tej sytuacji – co ważne szczególnie dla Uczestników ceniących walory widokowe i "lekką jazdę" – nie zabraknie też zjazdów, często bardzo przyjemnych i bezpiecznych. Ponadto – dla zwolenników nieco krótszych wycieczek przygotowana została wersja MINI (70 km).


Z kolei Rajd X – który odbędzie się dzień później w zachodniopomorskim Drawnie (w niedzielę 22 lipca) – będzie wymarzony dla tych, którzy jadąc na rowerze nigdy nie mogą dotrzeć do celu, bo ciągle się gdzieś gubią. Tutaj sprawy przedstawiają się następująco: Drawieński Park Narodowy od południa, Drawski Park Krajobrazowy od północy oraz Iński od zachodu, a pomiędzy nimi dwie drogi – jedna tam, a druga z powrotem! Owszem, na 108 km trzeba kilka razy skręcić (jak również wstać z siodełka), ale pobłądzić będzie jednak trudno – chyba, że kogoś wciągnie graniczący z trasą przejazdu słynny drawski poligon wojskowy! W zestawie towarzyszących atrakcji oczywiście mnóstwo zieleni, błękitu i fantastyczne krajobrazy – oraz rozcinający leśną ciszę szum gum sunących po ciągle świeżym, ponad 30-kilometrowym odcinku od Złocieńca do Kalisza Pomorskiego, który z powodzeniem można kwalifikować do grona najlepszych rowerowych asfaltów w Polsce!


WAŻNE! W Cyklu GRAND PRIX AMATORÓW NA SZOSIE "Rowerem przez Polskę" kolarze jeżdżą napędzani rowerową pasją. Dlatego bez względu na to, czy kręcą rekreacyjnie, czy z nutą sportowej rywalizacji, to zawsze z poszanowaniem dla Współuczestników, w przyjaznej atmosferze i bez przesadnej „napinki”. Te Rajdy są dla Frajdy!

Dodano: 2018-07-17

Autor: Źródło: www.rajdydlafrajdy.pl

Tagi: szosa

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Sprzęt 2019

Przedwyścigowe dylematy sprzętowe

Singletrails Lechnica

Malta – Krawędzią klifu