W niedzielę 7 kwietnia w Gdańsku, podobnie jak w minionym sezonie, odbyła się inauguracja wiosennej edycji cyklu Garmin MTB Series! Zawodnicy rywalizowali na terenach Nadleśnictwa Gdańsk i mieli do pokonania zmodyfikowaną trasę, do której dołożono blisko 100 m przewyższeń! Do udziału w zawodach zgłosiło się ponad pół tysiąca kolarzy!
Po kilku latach przerwy, w zeszłym sezonie Gdańsk powrócił do grona miast-gospodarzy cyklu Garmin MTB Series i to okazało się strzałem w dziesiątkę. Niezwykle ciekawa i wymagająca trasa przyciąga rzesze kolarzy, którzy chcą się na niej zmierzyć. Zawodnicy tradycyjnie mieli do pokonania jeden z dwóch dystansów: MINI (ok. 25 km) lub MAXI (ok. 50 km). Na listach startowych znalazły się nazwiska zarówno debiutantów, amatorów, jaki i czołowych zawodników: Andrzeja Kaisera, Bartosza Banacha, Michała Bogdziewicza czy Przemysława Ebertowskiego.
Po pierwszej pętli dystansu MAXI samotnie prowadził Bartosz Banach, który świetnie pojechał tę część wyścigu, goniła go trzyosobowa grupa, w której znaleźli się: Andrzej Kaiser, Michał Bogdziewicz i Piotr Polus, który dotychczas rywalizował na dystansie MINI. Druga pętla dała się zawodnikom we znaki, Bartosz Banach poczuł już trudy mocnej jazdy na pierwszym okrążeniu i osłabł, Bogdziewicz zaliczył upadek, a Piotr Polus złapał gumę. Z całej sytuacji najlepiej wyszedł na tym Michał Bogdziewicz, któremu mimo wszystko udało się wyprzedzić Andrzeja Kaisera i na kilka kilometrów przed metą miał już Bartosza Banacha w zasięgu wzroku. Obaj wjechali na metę zadowoleni. Pierwsze miejsce obronił Bartosz Banach (TORUS – Apteka Gemini, 02:07:25), drugi linię mety minął Michał Bogdziewicz (Apteka Gemini, 02:07:26), trzeci do mety dotarł Andrzej Kaiser (Eurobike Kaczmarek Electric, 02:08:34).

„Dzięki dodaniu do trasy kilku technicznych elementów, między innymi słynnego już zjazdu po korzeniach zrobiło się znacznie ciekawiej. Druga część rundy była najeżona stromymi podjazdami, przez co wyścig był cięższy niż ten zeszłoroczny. Na pierwszej pętli jak tylko Bartek Banach zaczął uciekać byłem w tej komfortowej sytuacji, że od początku nie musiałem go gonić, bo my współpracowaliśmy w grupie. Mieliśmy do niego już ok. 40 sekund i wtedy zaliczyłem upadek i straciłem dodatkowe cenne sekundy. Szczęśliwie, już samemu, udało mi się go dogonić i razem dojechaliśmy do mety. W generalce wytworzyły się już pewne różnice, ale to jest tylko sport i wszystko może się jeszcze wydarzyć”. – powiedział Michał Bogdziewicz, drugi na podium dystansu MAXI.
O kolejności na podium w wyścigu mężczyzn na dystansie MINI zadecydowały setne sekundy. Pierwszy na mecie zameldował się drugi z braci – Robert Banach (Apteka Gemini Team, 01:06:58,31), drugi był Damian Ciba (TA KO Team, 01:06:58,80), a trzecie miejsce na podium przypadło Mariuszowi Krzywielowi (Rowerowe Przymorze, 01:07:35).
„Trasa w porównaniu do zeszłego roku zmieniła się na plus, jest bardziej wymagająca, trudniejsza i myślę, że to jest bardzo dobry kierunek, bo większość zawodników nie chce już rywalizować na łatwych odcinkach i wszyscy z nich specjalnie trenują technikę. Fajnie, że takie trasy są i można tu nie tylko sprawdzić swoją wytrzymałość, ale również umiejętności techniczne. Trasa dzisiejszego etapu była trafiona w dziesiątkę”. – powiedział Robert Banach, zwycięzca dystansu MINI.
W rywalizacji pań na dystansie MAXI nie miała sobie równych Aleksandra Zabrocka (MLKS Baszta Bytów, 02:37:51) zwyciężczyni klasyfikacji generalnej jesiennej edycji Garmin MTB Series 2018 na tym samym dystansie. Druga na mecie była Elwira Kuziel (02:43:12). Trzecie miejsce na podium przypadło Justynie Machowskiej (VO2max MTB Team, 03:09:17).

Najlepszą kobietą na dystansie o połowę krótszym w Gdańsku była Ewelina Cywińska (MajBike Team, 01:25:02) triumfatorka zeszłorocznej, jesiennej edycji cyklu na dystansie MINI. Drugie miejsce zajęła Iwona Joskowska (LUK-Connect Racing Team, 01:28:01). Na trzecim miejscu wyścig ukończyła Monika Kulling (01:28:25).
Rywalizacja w Gdańsku była niezwykle zacięta, przez co kolejne etapy tegorocznego cyklu zapowiadają się emocjonująco. Walka o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej właśnie się rozpoczęła i wszystko może wydarzyć już podczas kolejnego etapu wiosennej edycji, który już w przyszłą niedzielę (14 kwietnia) odbędzie się w Kolbudach.
Cały czas trwają zapisy na kolejne zawody wiosennej edycji Garmin MTB Series 2019 w Kolbudach (14.04) i w Sopocie (28.04).

Dodano: 2019-04-15

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • ekwipunek dla młodego kolarza
  • Epicka Czwórka - cztery dni wyścigów MTB
  • skuteczności diet niskowęglowodanowych