Budowa Dirt Parku Skra stała się ostatnio, w początkach martwego sezonu, głównym tematem rowerowych rozmów. Wielu o nim mówiło, ale niewielu widziało coś więcej niż foty z facebook’a. Jednak 19 listopada odpalono słynny balon dla szerszej publiczności. Okazją do wstępnego otwarcia tego nowego obiektu sportowego była impreza Freestyle BMX Awards, czyli wieczorne wybory debeściaka małych kółek w kilku kategoriach. W jednej z nich nagrodą była długoterminowa wejściówka na park.
W Dirt Parku otworzono linię stolików, hopek średnich, oraz Pump Track. Pozostałe elementy, takie jak basen z gąbkami, duże skocznie, wall ride, mini rampa oraz pomieszczenia gospodarcze są jeszcze w budowie.
Początkiem zmagań tego dnia, był konkurs na pump tracku. Do pokonania były 2 okrążenia, każde innym wariantem, a uczestnicy wychodzili z konkursu ledwie żywi. Co ciekawe, zawody pump trackowe, szybko wciągają też zdeklarowanych dirtowców, oraz innych, którzy sądzą, że są odporni na tę zajawę. Walka toczyła się o roczny karnet więc pot lał się strumieniami. Ostatecznie po morderczej walce na setne sekundy, karnetem rocznym podzielił się „Gekon” oraz „Zjeb”. Panowie w geście solidarności złamali roczny karnet na 2 części i teraz każdy z nich ma półroczną wejściówkę. Pump track tak wkręcił pozostałych, że był już w użyciu do ostatnich minut imprezy. Dodatkowym atutem był testowy rower Transition Bank, a wokół słychać było rozmowy „może jednak poskładam swoją stara fourcrossówkę”
Koronną konkurencją były jednak hopki. Tu podzielono wszystkich na „stolikowców” i skaczących na małych hopach. Poza osobistościami znanymi w dirtowym światku, przyjechało dużo żadnych nowych wrażeń amatorów, początkujących skoczków oraz totalnych małolatów, a każdy z nich znalazł cos dla siebie. Szczególnie wyróżniało się kilku młodzianów, którzy musieli przyjść z rodzicami, podpisującymi im zezwolenia na start. Zawodnicy byli nagradzani na bieżąco, jeśli ktoś zrobił parę dobrych sztuczek, mógł wybrać sobie coś z nagród od Dartmoora, AveBmx oraz Manikshopu. W trakcie jamu testowano też kolorowe kaski oraz ochraniacze POC. Imprezę wspierał tez Adidas i Burn. A nagradzano zarówno za dobre triki, jak też za perspektywiczność. Jeden zawodnik został nagrodzony „na zachętę”, gdyż tak kaleczył, że aż oczy bolały. Best Tricka zgarnął „Oskier” za 360 x-up bar spin.
To była tylko przystawka do wielkiego otwarcia Dirt Parku Skra. Stowarzyszenie „Dirt” musi wykonać jeszcze wiele pracy. Już 10 grudnia otwarcie da wam azyl od świątecznej gorączki. Zamiast ganianki po sklepach z siatą-pasiatą proponujemy wpaść na Skrę! Na oficjalne otwarcie odbędą się konkretne zawody na dużych skoczniach! W grudniu będzie tez odpalony basen z gąbkami. W dalekich planach jest także bramka 4X do treningów indywidualnych. Aktualnie można korzystać ze stolików, hopek średnich i pump tracka w promocyjnej cenie 5 zł za wejście na cały dzień!
Zapraszamy do śledzenia postępów prac na naszym profilu fejbukowym: TUTAJ i wbijajcie do nas w grudniu!

Zapraszamy do obejrzenia filmu:

Dodano: 2011-11-22

Autor: Żródło: Dirt Park

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Sprzęt 2019

Przedwyścigowe dylematy sprzętowe

Singletrails Lechnica

Malta – Krawędzią klifu