Głuszyca miejscówka doskonale znana wszystkim miłośnikom kolarstwa górskiego. Mnogość tras i szklaków oferowanych przez Góry Sowie może przyprawić o zawrót głowy. Aby się nimi rozkoszować należy zaplanować solidny urlop. Jeżeli takiego nie mamy w planie to doskonałą okazją do zapoznania się z wybranymi ścieżkami w okolicy Głuszycy była druga odsłona Pucharu Strefy MTB Sudety.

Choć pogoda ostatnimi czasy nie rozpieszcza, a ilość dni bez deszczu lub śniegu można było policzyć na palcach jednej ręki, to na drugim wyścigu w cyklu, organizator odnotował rekord frekwencji w ilości 393 zawodników na starcie.


Do wyboru tradycyjnie dystans mini i mega o długości 42km i 1800 m w pionie.
Sprawnie działające biuro zawodów ogarnia temat wydawania numerów, rejestracji zawodników i rozdawania pakietów startowych.


Pogoda zaklepana: słonecznie i zachęcająco na starcie, burzowo z intensywnym opadem deszczu w połowie rywalizacji oraz pogodnie podczas dekoracji. Błoto … oczywiście było i rywalizacji nie ułatwiało wręcz przeciwnie stanowiło dodatkowy czynnik uatrakcyjniający pokonywaną trasę, a ta prezentowała się naprawdę imponująco. Długie podjazdy wszelkiej maści od wąskich po szerokie przez techniczne i błotniste kończąc na sztywnych i krótkich wymagających mocnej nogi. W myśl zasady, że na końcu podjazdu jest zjazd to również te umiejętności można było weryfikować na bieżąco lub je doskonalić, na wąskich i krętych singlach, najeżonych technicznymi elementami w postaci kamieni i korzeni, oraz na szybkich szutrach, które na szczęście nie zdominowały zjazdów.


Sporo plusów dla organizatorów należy się za: zaangażowanie w tworzenie tego cyklu i organizację imprezy, sprawnie działające biuro zawodów, pomocnych wolontariuszy na bufetach zlokalizowanych na trasie, smaczny bufet na mecie, nagrody dla zwycięzców oraz tombolę dla uczestników, organizację pryszniców na mecie oraz zdecydowanie sympatyczną atmosferę dającą się wyczuć w miasteczku zawodów.


Element, który należy dopracować to oznakowanie trasy. Ostatnie kilometry dłuższego dystansu mogły sprawić sporo problemu z uwagi na poprzerywane taśmy oraz duże odstępy między strzałkami w newralgicznych momentach trasy.


Pełne wyniki rywalizacji osiągalne są na stronie ultimasport.pl , oraz na facbookowym profilu Strefa MTB Sudety.


Niemniej rośnie nam cykl, którego przewodnim hasłem jest moim zdaniem MTB w czystej postaci bez zbędnego nabijania pustych kilometrów dla odbiorcy świadomego, z trasami w całości przejezdnymi zapewniającymi sporo emocji, oraz pozytywnych wrażeń.

Dodano: 2017-05-16

Autor: Tekst: Paweł Szechowski

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

29” z dużym skokiem

e-Bike

Yeti SB5.5 Carbon
Specialized Epic – Generacja Z
KTM Myroon 29 Master
GT Zaskar Carbon 29 Expert
Whyte T130C Works
Giant Reign 2 LTD
Trek Powerfly FS