Terratlon 2011 - WF w Międzybrodziu Bialskim
Będąc na etapie szukania nowych wyzwań i przeżyć, odmiennych od kolejnego maratonu X w miejscowości Y na dystansie Z, pojawiła się spontaniczna opcja wystartowania w triatlonie górskim. Do przepłynięcia dystans ok. 1 km, rowerem 25 km, biegiem 10 km. Czepek, okularki, strój kąpielowy - jest. Rower, kask - jest, buty do biegania - są. To, plus szczypta odwagi wystarczyło, by spróbować, czym smakuje terenowa odmiana triatlonu. I powiem Wam, że warto było spróbować. Mając wcześniej do czynienia ze wszystkimi trzema konkurencjami z osobna, możemy je teraz połączyć. My, kolarze górscy z wykształcenia, mamy w tej dyscyplinie duże szanse na osiąganie dobrych wyników. 20 sierpnia w Międzybrodziu Bialskim, u stóp góry Żar po raz pierwszy odbyły się zawody w triatlonie terenowym - Terratlon 2011. Organizatorzy starali się jak mogli, by impreza przez nich organizowana podobała się wszystkim zawodnikom. Dopisała pogoda, do szczęścia zabrakło im tylko większej liczby zawodników na starcie. W gronie 40 amatorów tej świeżej w naszym kraju zabawie sportowej znaleźli się także triatloniści i triatlonistki z czołówki polski, a także kilku kolarzy i biegaczy górskich. (...)
Po pełen tekst artykułu zachecamy do sięgnięcia po papierowe wydanie bikeBoard 11/2011 (gdzie kupić).
2011-10-27 | Tekst: Justyna Frączek
Komentarze użytkowników
Musisz być zalogowany aby komentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

