Pierwszy sezon istnienia cyklu Mała Liga XC ma się ku końcowi. Szósta z siedmiu tegorocznych edycji odbędzie się w niedzielę 10 września na otwockiej górze Meran. To jedna z najpiękniejszych i chyba najtrudniejsza trasa w kalendarzu tego cyklu. W sosnowym lesie organizatorzy wytyczyli 3,5-kilometrową rundę o sumie przewyższeń sięgającej 80 metrów.

Trzy kameralne i dosyć spontaniczne imprezy zorganizowane pod szyldem Mała Liga XC w 2016 roku zostały znakomicie przyjęte zarówno przez zawodników, jak i kibiców.


Wszystkie trzy zeszłoroczne wyścigi odbyły się na otwockim Meranie, który prezentuje ogromny potencjał jako baza zawodów cross country. Organizatorzy zawodów, Ewa i Maciek Mycielscy oraz Wojtek Wołoszczuk wraz z gronem przyjaciół wykorzystywali tutejsze trasy treningowo, aż w styczniu 2016 roku postanowili się tu na poważnie pościgać. Spontanicznie zorganizowany zimowy wyścig zyskał miano „Ustawki XC o złote kalesony” i zgromadził na starcie około dwudziestu zadowolonych osób. Drugą „Ustawkę” rozegrano w czerwcu, a trzecia i ostatnia w 2016 roku znalazła swoje miejsce w kalendarzu 10 września.
Po doskonałym przyjęciu wrześniowego wyścigu dla organizatorów było jasne, że sukces ten należy przekuć w pełen cykl zawodów cross country. Owocem tej decyzji było siedem etapów cyklu Mała Liga XC 2017, każdy w innej lokalizacji. Za organizacją imprez stoją w dalszym ciągu Ewa, Maciek i Wojtek, którzy dla usprawnienia działalności zrzeszyli się w Stowarzyszenie Mała Liga XC.


Wspólnym mianownikiem wyścigów w pionierskim sezonie cyklu są nowe, świeże trasy, których autorzy każdorazowo wydobywają z natury wszystko, co najlepsze, a następnie dodają elementy takie, jak hopki, mostki czy drewniane bale po to, żeby jak najbardziej urozmaicić rundę. Trudniejsze sekcje zawsze mają alternatywę w postaci objazdu, dzięki czemu zawodnicy mniej zaawansowani mogą bezpiecznie ominąć newralgiczne miejsca.


Uczestnicy podzieleni są według wieku na grupy, mające do przejechania różną liczbę okrążeń. Trasy cyklu mierzą zwykle 3-4 kilometry długości. Dla najmłodszych, ścigających się w klasyfikacji Mała Liga XC Kids, na każdym etapie wyznaczone są osobne trasy, oznaczone kolorem bordo.

Po upływie równego roku Mała Liga XC wraca do Otwocka na górę Meran. Będzie to już szósta, przedostatnia w tym roku impreza MLXC. W ciągu dwunastu miesięcy od poprzedniego ścigania w tym miejscu zawody zdążyły już zgromadzić wierne grono uczestników, z których najszybsi kompletują niepowtarzalną „drewnianą kasetę”: medale wszystkich etapów mają kształt różnej wielkości zębatek i, położone na sobie, układają się w kształt kasety rowerowej.


Runda otwockiego wyścigu została nieco zmieniona względem zeszłorocznej – na trasie pojawi się kilka nowości, mających na celu uczynienie jej jeszcze atrakcyjniejszą. Podstawą otwockiej rundy są piękne ścieżki usiane sosnowymi szyszkami i korzeniami, biegnące co chwila w górę i w dół. Interwałowy przebieg trasy będzie wyzwaniem dla zawodników na każdym poziomie przygotowania. Na trasie można też spodziewać się dobudowanej hopki na jednym z dłuższych zjazdów. Z pewnością nie będzie to jedyne urozmaicenie i tak już ciekawego ukształtowania terenu.

Zapraszamy wszystkich na zawody, które odbędą się w niedzielę 10 września na otwockiej górze Meran. Miejsca do parkowania aut można będzie znaleźć przy ulicy Reymonta, u zbiegu z Narutowicza. Szczegóły dotyczące wyścigu znajdziecie w najbliższych dniach na stronach internetowych cyklu.

WWW: www.malaligaxc.pl
FB: facebook.com/MalaLigaXC
FB wydarzenie: www.facebook.com/events/1588747844511269


Dodano: 2017-09-05

Autor: Anna Witkowska

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWEROWE PREZENTY

CO ZAKŁADAĆ ZIMĄ?

Kaski 2018

Cannondale Jekyll 3
Trek Roscoe 9
Giant Anthem Advanced 29er 1