Żary po raz pierwszy były organizatorem wyścigu kolarskiego wyścigu Grand Prix Kaczmarek Electric MTB, ale organizatorzy z zadania wywiązali się na piątkę. Kolarskie miasteczko zlokalizowane było w pobliżu stadionu Syrena, gdzie odbywały się wyścigi dzieci, a główna rywalizacja czyli meta i start dorosłych, znajdowała się na terenie malowniczo położonego basenu Leśnego.

Na starcie zawodów stanęło 690 kolarzy. Zabrakło kilku czołowych zawodników z Pauliną Bielińską i Markiem Konwą. Kargowianka Paulina Bielińska nie startuje z powodu choroby i na trasach nie zobaczymy jej przez najbliższych kilka tygodni. Życzymy Paulinie szybkiego powrotu do zdrowia i do ścigania, bo pań tym razem w Żarach nie było zbyt wiele. Wygrała faworytka - Magdalena Hałajczak.


Absencja Marka Konwy spowodowana była startem w wyścigu w Wałbrzychu, gdzie Marek zajął drugie miejsce. Pod nieobecność starszego z braci Konwów (w kolarskim peletonie ściga się także Piotr) - w Żarach najszybszy był weteran Andrzej Kaiser, który wyprzedził zawodników ekipy Real 64-sto Leszno Macieja Kasprzaka i Grzegorza Grabarka. Warto dodać, ze Andrzej Kaiser dzień wcześniej startował w Krakowie w wyścigu Czesława Langa i wygrał wśród amatorów.
Na kolejne zwycięstwo na dystansie mega przygotowywał swoich kibiców Marcin Wider. Wychowanek Trasy Zielona Góra, triumfował w pierwszym i drugim tegorocznym wyścigu w Rydzynie i Żerkowie. W Żarach - Marcin Wider miał ogromnego pecha i już po kilku kilometrach z uwagi na kraksę musiał zakończyć rywalizację. Na trudnej 50 kilometrowej trasie najszybszy był Marek Strug.


Na dystansie mini (21 km) przez linie mety niczym TGW przemknął Marek Urbaniak. - Udało się wygrać kolejną edycję Kaczmarka. Trasa była selektywna, a to lubię. Bardzo trudna trasa, było co jechać - powiedział zwycięzca najkrótszego dystansu.


Do trzech razy sztuka, jeśli chodzi o wyścigi młodzików. Były problemy w Rydzynie i Żerkowie, na szczęście w Żarach rywalizacja na dystansie 5,5 km przebiegała bez przeszkód. Wygrał zielonogórzanin Jacek Starościc, który na trasie współpracował z Kacprem Bartkowiakiem z Real 64-sto. Na kresce szybszy był kolarz grupy Seven Perceptus Team, który tradycyjnie w wyścigach startuje wraz z tatą, także Jackiem.


Warto dodać, że w imprezie w Żarach wystartowała grupa zawodniczek i zawodników z Niemiec. Kilkoro z nich stanęło na podium.


Jak zwykle w tegorocznych imprezach Grand Prix Kaczmarek Electric MTB odbyła się akcja charytatywna ,,Każdy zawodnik pomaga''. Zbierano fundusze na leczenie Maćka Bila oraz bliźniąt Oli i Michałka. Każde 5 złotych wpisowego trafiło do trójki najbardziej potrzebujących dzieci. Podobnie będzie podczas kolejnej imprezy w Sulechowie, która odbędzie się 28 maja. Do zobaczenia!

Dodano: 2017-05-16

Autor: Źródło: Kaczmarek Electric MTB

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Rasowe ścigacze za 11k
Orbea Avant M30 Team
Merida Scultura 5000 Disc
Cannondale 2018: Jekyll i Trigger
7 najczęstszych błędów w treningu amatorów
Kardiologiczne badania podstawowe
44 strony przygody!